Sierpniowe 'Place lizać' leżały na pólce cierpliwie czekając na swoją kolej. Doczekały się w niedziele październikowe popołudnie. Miałam w domu figi i chciałam poeksperymentować jednak nie miałam ochoty na połączenie fig z czekoladą.
Przepis proponowany w zakładce 'obiad świateczny' to Quinoa z figami. Proste lekkie, niewyszukane połączenie. Wertujac wczęsniej internet na blogu Sto Kolorów Kuchni znalazłam informację, że pomidory niekoniecnzie pasują do całości wiec z nich zrezygnowałam. Ich miejsce zajął piekny jarmuż, kilka plasterków prosciutto oraz jeden z moich ulubionych serów - gorgonzola.
Jest to połączenie bardzo ciekawe - niesamowicie ożeźwiejace figi i mięta nadają się idealnie na letnie upały. Gorgonzola, jarmuż i prosciutto - zdecydowane, mocne smaki - zupełnie zmieniły smak potrawy.
Sałatka to prawdziwa bomba witaminowa: jarmuż jest bogatym źródłem beta- karotenu, witaminy C, K a także wapnia. Z kolei quinoa nazywana "matką zbóż" jest źródłem magnezu, żelaza, błonnika i białka.
Mam jeszcze ochotę poeksperymentować z tą sałatką.
Może kiedyś dodam orzechy włoskie?
Składniki:
150 g (szklanka) quinoa czyli komosy ryżowej
6-8 świeżych fig (im, wiecej tym lepiej ;-)
2 garści jarmużu (w sałatce świetnie komponują sie fioletowe)
120 g. sera gorgonzola
5 plasterków prosciutto
2 szalotki
mały pęczek pietruszki
sok z jednej dużej cytryny
kilka listków mięty
oliwa z oliwek
Sos:
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki octu balsamicznego
2 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku
pieprz cayenne
Sposób przygotowania:
Odmierzam szklankę (150 g.) komosy i dwie szklanki wody. Komosę przesypuję na drobne sitko i płuczę pod bieżącą zimna wodą rozcierając ją bardzo dokładnie, by straciła swój gorzkawy posmak.
W garnuszku podgrzewam lekko oliwę z oliwek i dodaję komosę. Prażę przez chwilę, by resztka wody, która jeszcze została po płukaniu mogła odparować.
Dolewam dwie szklanki wody i szczyptę soli. Quinoa doprowadzam do wrzenia, a nastepnie gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem 15 minut. Po tym czasie zdjemuję rondelek z ognia i odstawiam na kilka minut pod przykryciem. Po ok. 5 minutach zdejmuję pokrywkę i odstawiam komosę do przestygnięcia.
W tym czasie przepłukany jarmuż układam na dnie salaterki i skrapiam uprzednio wyciśnietym sokiem z cytryny i dstawiam na pół godziny.
Figi kroję w ćwiartki, gorgonzolę w kostkę, pietruszkę i ymke siekam, prosciutto delikatnie rwę na mniejsze kawałeczki (kupuję je w cieniutkich plasterkach).
Wszystkie składniki mieszam, skrapiam sosem.
Wszystkiego najsmaczniejszego! ;-)
Aga

Świetna, sałatki z jarmużem są pyszne :)
OdpowiedzUsuń